wtorek, 13 lutego 2018

Recenzja fotoksiążki - prezent last minute?

Hejka Kochani!!❤

Od jakiegoś czasu często spotykałam się z fotoksiążkami. Na Facebooku zasypywano mnie reklamami, na instagramie dodawano zdjęcia a na blogach recenzje. Zawsze wahałam się ze względu na cenę. Kiedy jednak zaproponowali układ „fotoksiążka gratis za recenzję” – nie mogłam sobie odmówić! 😀 Książka jaką dziś zobaczycie pochodzi od firmy 
Zaprojektowałam, wysłałam, chwilę poczekałam i  cieszę się już gotowym produktem. I tak oto powstała pierwsza na moim blogu fachowa recenzja – zapraszam  :)



Moją wersję szablonu znajdziecie w propozycjach prezent na walentynki dla niego- KLIK 

STWORZENIE PROJEKTU
Zacznę może od początku, czyli od samego kreatora. I tu ogromny plus! Jest o wiele przyjemniejszy, bardziej przyjazny i posiadający wiele więcej wygodnych rozwiązań niż cokolwiek, z czego do tej pory korzystałam (nie było tego może dużo, ale zawsze coś tam 😉 ). Program jest dosyć intuicyjny, chociaż trzeba rozgryźć najpierw parę „myków”. Tym nie mniej – zaprojektowanie całości zajęło mi może 1-2 godziny już z zaciągnięciem zdjęć do programu i poprawkami, więc uważam, że to naprawdę niezły wynik. Rada! Jeżeli chcecie umieścić w projekcie zdjęcia z różnych folderów, to najpierw skopiujcie je wszystkie do jednego folderu w łatwo dostępnej lokalizacji a dopiero potem wciągajcie je do programu. Inaczej idzie się zamęczyć od klikania 😛

Projekt pięć razy sprawdziłam i w końcu wysłałam: 20 stron, okładka twarda, papier gładki. Wszystko razem  w granicach– prawie 200- 300zł.
Na efekty finalny na szczęście nie musiałam czekać długo. Na drugi dzień, moja transakcja została zaakceptowana i przyjęta do realizacji a na trzeci wysłana. Dla ciekawskich dodam, że przyszła do mnie Inpostem.





PIERWSZE WRAŻENIE:
Suuupeeeer. Książka przyszła zapakowana w papierową grubą teczkę, owinięta folią bombelkową. To wszystko zapewniło, iż mojej książce nic nie stało się przy transporcie. 

WCZUCIE W TEMAT

Na spokojnie obejrzałam całą fotoksiążkę dopiero następnego dnia, przy świetle dziennym. I tutaj również się nie rozczarowałam:

1.Papier – przyznaję – jest bardzo ładny i wygląda na trwały. Przypomina mi Ilfordowską perełkę – jeśli ktoś jeszcze zna papiery Ilforda.
2. Mimo mojej niskiej jakości zdjęć, kolory były żywe nie rozmazane. Na zdjęciach była zachowana ostrość.
3.Książka wygląda na bardzo trwałą i dobrze sklejoną. Nie posiada śladów kleju na grzbiecie.
4. Dobra, przejrzysta jakość druku.





PODSUMOWANIE
Na chwilę obecną więc – polecam. Cena adekwatna do jakości. Wysoki standard. 
Mimo, że nie jestem mocno związana z fotografią, ta książka mnie nie rozczarowała, a przeciwnie zniechęciła do zrobienia kiedyś jeszcze jednej! 
Będzie również doskonałym wyborem jako  prezent na walentynki dla chłopaka- KLIK



Za recenzję i możliwość otrzymania fotoksiążki dziękuję firmię Printu.pl




czwartek, 1 lutego 2018

Kurtka Khaki - mix stylów






Hejka Kochani!

Miała być zima, a jest wiosna. Dziś słońce ogrzewa od rana moje okna, przez co dłużej i ciężej było mi się zabrać do pisania postu. Druga kawa w mojej ręce prawie dopita. No i biorę się do roboty...

Miejski styl podbił blogi i szafiarki na całym świecie! Same wybrałyśmy,  czujemy się w nim najlepiej. Nazywamy to różnie: na luzie, na codzień, elegancja z wygodą. Każda z nas korzysta z tego dzień w dzień. Moja stylizacja składa się z dwóch kluczowych elementów. Zrobiłam stylowego mixa!
Puchowa kurtka khaki z białym futrem, do tego dresowa bluza z motywem kawy. Legginsy z haftowanym motywem? Czemu by nie! No i na dobicie buty...białe ala traperki na platformie.
Jak Wam się podoba całość? 

















Chciałam również podziękować sześciu dziewczyną, które aktywnie brały udział w poprzednim poście. Tak jak obiecałam, dla dwóch z Was są zegarki. Losowanie odbędzie się na moim instagramie jutro o godzinie 20. Mój profil KLIK. Wszystko umieszczę w relacji. Każda z Was niech wyśle mi wiadomość na instagramie, że otrzymała informację, abym mogła w razie wygranej zgłosić się po dane  do wysyłki. 

Nominowane:







Dziękuję, że ze mną jesteście!
Buziaczki 💕💕💕

środa, 24 stycznia 2018

Valentines Day - zakupowe/modowe propozycje

Cześć!💬

Chociaż nie tylko w Walentynki wybieramy się na randki czy okazujemy sobie czułość, to każda z nas tego dnia chce wyglądać jeszcze piękniej dla siebie i swojej drugiej polówki. Jeżeli zastanawiasz się w co się ubrać na walentynkową randkę - przychodzę z pomocą!
Mam dziś dla Was kilka przykładowych rzeczy, które możecie wykorzystać w swoich walentynkowych look-ach 💕

PS: Proszę tylko o szczerą aktywność na linkach, każda osoba która kliknie i wypisze 3 ceny bierze udział w losowaniu o zegarek na rękę (niespodzianka jaki). Losowanie odbędzie się na moim instagramie do którego Was przekieruję z bloga w następnym poście 😋





Sukienka1-KLIK/ Sukienka2-KLIK/ Sukienka3-KLIK/ Sukienka4-KLIK



Nie ma nic bardziej odpowiedniego na Walentynkową randkę jak czerwona sukienka. Tym razem jednak zrezygnowałam z klasycznego i oczywistego fasonu, na rzecz bardziej oryginalnej kreacji. Czerwona sukienka z dekoltem V i marszczeniami świetnie leży na niemal każdej sylwetce. Ukryje dodatkowe centymetry na brzuszku, wyeksponuje biust, a dzięki paskowi - podkreśli talię, przez co wydłuży całą sylwetkę. Do pełnej stylizacji na Walentynki wystarczą tylko klasyczne dodatki.
T-shirt1-KLIK/ T-shirt2-KLIK/ Crop top-KLIK


Top1-KLIK/ Top2-KLIK


Nie każda z nas lubi romantyczne randki. Czasem dużo bardziej w naszym guście są imprezy czy spontaniczne wypady na miasto, np. do kina. W takiej sytuacji stylizacja na Walentynki może być nieco mniej romantyczna czy seksowna, a po prostu kokieteryjna i z pazurem. Proponuję skórzaną ramoneskę w zestawie z rurkami. Do tego  top , body, crop top czy zwykły t-shirt akcentujący walentynki podobne jak w zestawie pierwszym - żeby było wyjątkowo. Obowiązkowo obcasy niemal do nieba i odważna biżuteria.


Komplet-KLIK/ Body-KLIK/ Halka-KLIK

Chociaż większość z nas deklaruje, że nie przywiązuje dużej wagi do tego święta, to jednak tego wieczoru staramy się wyglądać nieco inaczej niż zazwyczaj. Bawełniana bielizna ląduje na dnie szafy, a na jej miejscu pojawia się coś znacznie bardziej seksownego. W swoich wyborach stajemy się coraz bardziej odważne, szukamy bielizny, w której chcemy poczuć się zmysłowo, nie tracąc pewności siebie. Na liście najczęściej poszukiwanych na ten wieczór rzeczy figurują coraz bardziej doceniane pończochy oraz pasy z podwiązkami, koronkowe body oraz zmysłowe halki. Wciąż króluje czerwień i czerń, ale coraz chętniej sięgamy również po inne kolory, takie jak  błękit czy róż.

valentine day special

Wszystkie propozycje pochodziły ze sklepu Zaful-KLIK
Macie w tym poscie podane również podane karty w których sa produkty ze zniżką więc korzystajcie!


wtorek, 16 stycznia 2018

Szary płaszcz kochamy za uniwersalność i klasę



Hejo Kochani!

Zrobiłam sesje w płaszczu. W bardzo mroźny dzień, mimo słońca. Długo zbierałam się na to, aby pokazać jak chodzę opatulona w takie zimowe dni. Myślę, że wiele z Was zimą czuje się jak "mała kulka" heheh 😁

Szary płaszcz wygląda doskonale z białymi spodniami materiałowymi lub szarymi jeansami. Dodałam tu jeszcze pastelowy sweter z motywem króliczka,  granatowe botki śniegowce.  Aby wypełnić ten look dobrałam jeszcze czarną torebkę o prostym designie oraz małe, srebrne kolczyki. Idealna stylizacja na codzień. 




















poniedziałek, 8 stycznia 2018

BeAcive BOX- moja opinia



Hejka Kochani!

Każda z nas lubi dostawać prezenty. Ja w tym roku zrobiłam sobie prezencik, zakupiłam BOX-a pierwszego w swoim życiu! 😁😝 Dlatego też postanowiłam podzielić się opinią na jego temat. 
Na wstępie- dlaczego właśnie ten? Proste, ćwiczę z Ewką, należę do wielkiego #chodagang i w tym roku miałam okazje uczestniczyć na jej warsztatach treningowych. W boxie oprócz kosmetyków można było dostać jej płytę, oraz Tomka Choińskiego jak i jej nowe produkty z serii Be Raw 💕 
Efekt niespodzianki jest chyba najważniejszym argumentem przemawiającym za zamówieniem takiego boxa. Kolejnym argumentem jest możliwość poznawania nowych produktów, często niszowych, czyli takich, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia, a które bardzo ciężko dostać w sklepach stacjonarnych. Dla testerek produktów jest to nie lada gratka.





Obecnie na Polskim rynku jest zatrzęsienie pudełek i to praktycznie z każdej kategorii. Są pudełka dla zwierząt, dla przyszłych mam (już niestety nie ma, ale może pojawi się coś nowego za jakiś czas), dla dzieci, boxy pełne jedzenia. Co sobie dusza zapragnie. 
Swojego dorwałam ba stronie BeBio.pl , gdzie znajdziecie wszystko co jest Wam potrzebne do ćwiczeń i życia z aktywnością, znajdziecie też mnóstwo dodatków z Ewą, terminy warsztatów etc.
W pudełku było 18 produktów + kupony rabatowe na beactivetv.pl, bediet.pl oraz bebio.pl (łączna wartość produktów około 400 zł). 
Do wyboru były dwa Boxy. Mój z nr 2 możecie jeszcze dostać tutaj - BOX-2
Koszt to 119 zł za pudełko.










Czy jestem zadowolona? Oczywiście! Spełnił moje oczekiwania w 100%. Wszystkie produkty są wysokiej jakości starannie zapakowane i poukładane. Teraz pozostaje mi je wszystkie testować! 😎
Ktoś z Was posiada taki box? Macie już swoje opinie na ten temat?

Widzimy się w komentarzach!
BUZIACZKI 💋💋